23 Czerwca
2017
powrót

Pięć sprawdzonych sposobów na efektywną pracę w domu

„Pracujesz w domu? Ale masz dobrze!” - słyszysz z ust rodziny i znajomych, którzy uważają, że domowe biuro to rzecz godna pozazdroszczenia. Rzeczywiście, osoby pracujące z domu chwalą sobie ten sposób zarabiania na życie.

Pięć sprawdzonych sposobów na efektywną pracę w domu

Jednak na pytanie, czy jest coś, co sprawia, że praca w domu jest wyzwaniem, mówią często:

  • Trudno jest mi oddzielić sprawy zawodowe od prywatnych.
  • Ciągle przerywam pracę i angażuję się w domowe obowiązki.
  • Bliscy przeszkadzają mi w pracy.
  • Nie mogę się skupić i marnuję czas.
  • Mam wrażenie, że cały czas jestem w pracy i brak mi kontaktu ze światem.

Brzmi znajomo? Oto pięć sprawdzonych sposobów, dzięki którym będziesz pracować w domu znacznie efektywniej.

# 1 Wydziel miejsce do pracy

Mając własne miejsce do pracy, łatwiej skupisz się na obowiązkach zawodowych. Zapomnij więc o przysiadaniu z laptopem przy kuchennym stole, żeby jednocześnie doglądać obiadu. Zrezygnuj z załatwiania służbowych spraw w pozycji półleżącej na sofie.

Wydziel miejsce na biuro, najlepiej osobny pokój. Ustaw w nim odpowiedniej wielkości stół oraz wygodne krzesło. Zadbaj o dobre oświetlenie oraz taką aranżację przestrzeni, abyś miał pod ręką wszystko, czego potrzebujesz. Jeżeli nie masz wolnego pokoju, wydziel kąt do pracy np. w salonie. Możesz oddzielić go od reszty pomieszczenia np. ażurowym regałem. W ten sposób umownie wyznaczysz strefę pracy, a jednocześnie zyskasz miejsce do przechowywania dokumentów.

# 2 Piżamę zostaw w sypialni

Strój sugerujący „Wychodzę z domu!” sprzyja przełączeniu w tryb praca i pozostawieniu spraw prywatnych za drzwiami domowego biura. Odwrotnie niż piżama, która każe Ci myśleć, że masz wolne i możesz nic nie robić. Nie musisz od razu wkładać garnituru czy szpilek. Załóż jednak coś, w czym będziesz czuć się wygodnie, bez wstydu otworzysz drzwi i w czym bez wahania weźmiesz udział w video-rozmowie z klientem.

# 3 Ustal zasady

Zanim zaczniesz pracować z domu, wyjaśnij domownikom, jak teraz będzie wyglądało twoje życie zawodowe. Na przykład, że w godzinach 9.00-15.00 będziesz zajęty pracą i nie będziesz angażował się w gotowanie obiadu, rozwieszanie prania, czy naprawę zepsutego miksera. Prosisz, by to uszanowali. W ostateczności instalujesz zamek w drzwiach biura lub wieszasz na nich tabliczkę z godzinami „urzędowania”.

Kobieta z telefonem

A co z klientami? Oni mogą szukać cię o nietypowych porach. Zaprzyjaźniony serwisant sprzętu AGD odbiera telefony w sprawie napraw do 20.00. Potem jego komórka automatycznie odrzuca połączenia spoza zdefiniowanej listy. Jeśli nie chcesz, by klienci dzwonili późnym wieczorem i w weekendy, zastosuj to rozwiązanie. Możesz też konsekwentnie oddzwaniać tylko w godzinach, w których pracujesz.

# 4 Pracuj w blokach czasowych i zwalczaj rozpraszacze

W domowym biurze szef nie stoi nad tobą i nie pyta, kiedy skończysz projekt. Zamiast szefa pojawia się jednak zmora zwana prokrastynacją. Co chwilę zerkasz do Internetu, sprawdzasz pocztę, idziesz coś przekąsić. A praca czeka.

Zamiast marnować czas, zaplanuj pracę w blokach, np. po 45-60 minut. W tym czasie wyłącz social media i pocztę, nie spoglądaj na telefon i nie wstawaj, aby zaparzyć herbatę. Pracuj, a kiedy założony czas minie, zrób 10-15 minut przerwy. Wtedy możesz sprawdzić Facebooka, zjeść kanapkę albo zrobić kilka przysiadów.

Pracę w blokach czasowych ułatwia np. serwis Noisly, w którym możesz wybrać podkład dźwiękowy, np. szum lasu lub gwar kawiarni i ustawić czas, w jakim ten dźwięk ma być odtwarzany. Po pewnym czasie dany odgłos automatycznie będzie ci się kojarzył z pracą. A jeśli ciężko ci zapanować nad uzależnieniem od Internetu, wykorzystaj aplikacje czasowo blokujące dostęp do wybranych stron, np. wtyczkę do Chrome StayFocused.

# 5 Zadbaj o czas poza pracą

Pracując w domu, zatraciłeś granicę między tym, co służbowe, a co prywatne? A może cierpisz, bo dzień po dniu widujesz tylko domowników lub, jeśli mieszkasz sam, najwyżej listonosza?

Zadbaj, by nie wpaść w pułapkę, która nazywa się „Nigdy nie wychodzę z pracy!” Do kalendarza wpisz udział w wydarzeniach networkingowych. Opuścisz domowe biuro, spotkasz ludzi, którzy zajmują się tym, co ty i nawiążesz wartościowe kontakty.

Uprawiaj sport. Do planu dnia dopisz poranne bieganie czy wieczorny wypad na basen. Poszukaj osób, które też trenują. W grupie będzie wam łatwiej, a jednocześnie spędzicie razem czas z dala od pracy.

Dbaj o kontakty towarzyskie. Wychodź na spotkania z przyjaciółmi do pubu, czy do kina. Interesuj się, co u nich słychać. Oni w zamian na pewno wiele razy powtórzą: „A ty nadal pracujesz w domu? Ale masz dobrze!”

***

Praca w domu może być efektywna i dawać satysfakcję. Trzeba ją tylko z głową zaplanować i konsekwentnie trzymać się planu. Jeśli właśnie startujesz z domowym biurem, skorzystaj z powyższych wskazówek i do dzieła!

Ewa Piórko