05 Lipca
2017
powrót

Samodzielne żeglowanie czy zaciszna przystań? Zalety i wady bycia własnym szefem

Lepiej być sobie sterem, żeglarzem i okrętem, samemu płacić składki do ZUS, ale i samemu decydować o swoim biznesie? Czy zostać na etacie, mieć przełożonego i co miesiąc dostawać pensję na konto? Odpowiedź brzmi: to zależy. W obu przypadkach znajdzie się wiele za i przeciw. Zobacz, jakie są zalety i wady wybranych aspektów pracy na własny rachunek w porównaniu do etatu.

Samodzielne żeglowanie czy zaciszna przystań? Zalety i wady bycia własnym szefem

Sprawy firmy

Na etacie odpowiadasz za pewien wycinek działalności firmy i realizujesz zadania przypisane do Twojego stanowiska. Jako przedsiębiorca musisz radzić sobie z kwestiami, których dotąd nie robiłeś i na których się nie znasz. Sam opłacasz składki do ZUS i podatek. Sam, przynajmniej do pewnego momentu, dbasz o promocję działalności, zdobywanie klientów i komunikację z nimi. Jednocześnie musisz wykonywać swoją pracę, czyli zarabiać. Powierzając księgi dobremu biuru rachunkowemu, przynajmniej tę cześć formalności będziesz mieć z głowy. Czy taka sytuacja to wada, czy zaleta – to zależy, kogo dotyczy. Osoba przedsiębiorcza i otwarta na wiedzę poradzi sobie bez problemu. Niepewni siebie i nieodporni na stres mogą w tej roli czuć się niekomfortowo.

Przełożony

Nie lubisz mieć szefa? We własnej firmie nikt Ci nie mówi, co masz robić, kiedy i dlaczego. Ty jesteś szefem. Ty decydujesz. Ma to dobre i złe strony. Jeśli zapomnisz odpisać klientowi i ten nic więcej Ci nie zleci – możesz mieć pretensje tylko do siebie. Ale jeśli zrobisz świetny projekt i zleceniodawca poleci Cię innym – to wyłącznie Twoja zasługa.

Własna działalność to raj dla osób wewnątrzsterownych. To ci, którzy samodzielnie podejmują niezależne decyzje i biorą za nie odpowiedzialność. Nie potrzebują, a wręcz nie lubią mieć przełożonego. Możliwość stanowienia o sobie i praca na własny sukces to dla nich źródło satysfakcji.

Ci, którym do efektywnej pracy potrzebny jest ktoś, kto wyznaczy zadania i rozliczy z ich realizacji, mogą z trudem odnajdować się w realiach własnej działalności. Świadomość, że powodzenie i porażka biznesu zależy wyłącznie od nich, czasem bardziej paraliżuje, niż mobilizuje do działania.

Czas pracy

Przedsiębiorca samodzielnie ustala godziny pracy. Dotyczy to szczególnie freelancerów. Prowadzący sklepy czy lokale gastronomiczne też sami określają, kiedy firma jest otwarta. Tymczasem na etacie przychodzisz na 8.00, wychodzisz o 16.00 i tak od poniedziałku do piątku. Nowe technologie i specyfika projektów w niektórych branżach sprzyjają co prawda elastycznemu trybowi pracy. To jednak wciąż wyjątek, nie norma.

Skoro sam decydujesz, kiedy pracujesz, to może rano załatwić sprawy „na mieście”, zanim popołudniowe korki sparaliżują ulice, a popracować wieczorem? Przedsiębiorcy cenią sobie tę wolność wyboru, a etatowi pracownicy mogą zazwyczaj tylko pomarzyć o takiej swobodzie.

Fakt, że sam decydujesz, kiedy pracujesz, może być jednak prostą droga do pracoholizmu. Pokusa brania większej liczby zadań, niż mieści 8-godzinny dzień pracy, jest silna zwłaszcza na początku prowadzenia własnej firmy.

Zarobki

Jako przedsiębiorca możesz mieć kilka źródeł dochodu. Wszystko zależy od tego, dla ilu klientów pracujesz. Pracownicy etatowi przeważnie utrzymują się tylko z pensji. Mogą oczywiście „dorabiać” po godzinach. Muszą jednak liczyć się z tym, że dodatkowe pieniądze zdobywane będą wieczorami, po całym dniu pracy i w weekendy.

Prowadząc działalność, to Ty ustalasz stawki. Sam wystawiasz faktury, określasz terminy płatności i sprawdzasz, czy przelewy trafiły na firmowe konto.

Jeśli jednak wynagrodzenie nie pojawia się na czas, albo nie pojawia się wcale, to również Ty przypominasz klientowi o zaległości. Każdy przedsiębiorca ma w swoich księgach przynajmniej jedną niezapłaconą fakturę. Tymczasem etatowi pracownicy, którzy związali się z uczciwym pracodawcą, dostają pensje na konto zawsze tego samego dnia miesiąca.

Sprawdź usługi windykacyjne


Urlop

Będąc swoim własnym szefem, sam decydujesz, kiedy masz wolne. Nie masz jednak płatnego urlopu wypoczynkowego, który na etacie może trwać maksymalnie 26 dni roboczych. Twoja w tym głowa, by zadbać, aby brak zarobków podczas wakacji nie odbił się niekorzystnie na kondycji firmy. To szczególnie ważne, dopóki prowadzisz jednoosobową działalność gospodarczą. Gdy zatrudniasz pracowników, którym możesz zaufać, wyjazd na urlop staje się łatwiejszy.

Choroba

Pracodawca ma obowiązek opłacać za każdego etatowego pracownika składki do ZUS, w tym składkę na ubezpieczenie chorobowe. Kiedy więc jesteś na zwolnieniu lekarskim, dostajesz 80% pensji. Chyba że jesteś w ciąży. Wtedy dostajesz całą pensję.

W przypadku samozatrudnienia składka na ubezpieczenie chorobowe jest dobrowolna. Jeśli z niej zrezygnujesz, w razie choroby nie przysługuje Ci zasiłek. A jeśli płacisz składkę, lecz zdecydujesz się na minimalną, proporcjonalnie niski będzie zasiłek chorobowy.

Biurko lekarza

Praca na własny rachunek może być bardzo satysfakcjonująca. Zanim jednak zdecydujesz się na uruchomienie działalności, rozważ, co zyskasz, a co stracisz. I zastanów się, czy masz predyspozycje osobowościowe do zarządzania własną firmą. Dochodzisz do wniosku, że plusów jest więcej niż minusów i czujesz, że masz do tego smykałkę? Pora więc ruszać do urzędu miejskiego i składać dokumenty. Powodzenia!

Sprawdź, jakie podstawowe obowiązki ma przedsiębiorca.

Ewa Piórko