30 Października
2017
powrót

Wycieczka do Miasta Duchów

Większość młodych ludzi podróżujących w to miejsce nie pamięta wydarzeń z dnia, kiedy zrobiło się o nim głośno. Mowa o strefie Czarnobyla i wybuchu elektrowni jądrowej. 26 Kwietnia minęło 31 lat od tamtego zdarzenia. Media dużo mówiły na ten temat, można było również obejrzeć wywiady z byłymi mieszkańcami 40-tysięcznego „miasta duchów” – Prypeci, którzy w jeden dzień musieli opuścić cały dorobek swojego życia. To tak, jakby nagle wyludniło się całe duże Gdańskie osiedle, na którym mieszkam. Dopiero, gdy sobie to wyobrażę, zdaję sobie sprawę jak wielkie stało się nieszczęście.

Wycieczka do Miasta Duchów

Temat strefy Czarnobyla jest hitem wśród wielbicieli turystyki ekstremalnej. Strefę Wykluczenia powinien odwiedzić każdy, kto ma ochotę na podróż w czasie, zasmakować nieznanego i zobaczyć największy skansen ostatnich lat epoki radzieckiej. Już same zdjęcia budzą wiele emocji. Mi na samą myśl ciarki przebiegają po plecach.

W strefie Czarnobyla można zwiedzić nie tylko wymarłe miasto Prypeć, tereny elektrowni oraz miasteczka Czarnobyl. Niektóre biura podróży oferują również wycieczkę do Czerwonego Lasu – jednego z najbardziej napromieniowanych miejsc po katastrofie lub Oka Moskwy – instalacji służącej do wykrywania z terenów ZSRR pocisków balistycznych. Oferty potrafią zawierać również karmienie ogromnych sumów, które pływają w kanale chłodzącym reaktor oraz pogadanki z osobami, które żyją w strefie. Niektórzy z nich świetnie pamiętają historię wypadku jądrowego z dnia 26 kwietnia. Brzmi ciekawie, nieprawdaż?

Nie musisz trzymać płynu Lugola za pazuchą

Organizatorzy wycieczek uspokajają, że poruszanie się po wyznaczonych szlakach wraz z specjalnym sprzętem mierzącym poziom radiacji – gwarantuje maksimum bezpieczeństwa. Zdecydowanie odradza się jednak zabierania radioaktywnych pamiątek ze strefy. Maska gazowa z Czarnobyla może się okazać niezbyt udanym prezentem.

Opuszczone wesołe miasteczko, szkoły, szpitale, baseny…wszystko to składa się na niezapomniane przeżycia oraz okazję do wykonania świetnych fotografii. Stefa Czarnobyla przyciąga od lat. Jest to zdecydowanie jedyne takie miejsce na świecie. Wyjeżdżając powinniśmy się jednak ubezpieczyć. Polisy z biur turystycznych nie zawsze zawierają pełną ofertę a zakres zdarzeń, który może nastąpić czy to w Hiszpanii czy to w Czarnobylu jest naprawdę szeroki.

Anna Niebuda

Blue Media